Dobrze mieć samochód typowego karka. Można zwalniac przed skrzyżowaniem, na zielonym, żeby wysadzić koleżankę, a potem z piskiem opon ruszyć na pomarańczowym. Ten z tyłu nawet nie zatrąbi, bo boi się, że za chwilę wysiądzie ze srebrnej hanki facet bez szyi i spyta:
- Masz, koleś, jakiś problem?
Dobrze jest uczyć w gimnazjum najgorszym w gminie. Można uczniowi z klasy pierwszej gimnazjum zadać pytanie retoryczne:
- Czy ty oszalałeś?
Kiedy na kolejnym etapie uwsteczniania, oszołom zaczyna czytać osobno dwuznaki, oddzielając r od z i pytając z pretensją:
- Ale o co pani chodzi?
Dobrze jest uczyć w podstawówce, gdzie rodzice mają dystans do siebie i do swoich dzieci. Można wydrzeć japę na ucznia klasy piątej, który tworzy metaforę: Jesień niesie smród po lesie.
Dobrze jest pracować w dużej i znanej firmie farmaceutycznej. Ale dlaczego, to jeszcze nie wiem.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.